Problemy ·······


Ludzkie problemy, gdy na nie patrzę, często kojarzą mi się z próbami przejścia przez gęsty las. Człowiek wybiera jakąś drogę na chybił trafił, po pewnym czasie okazuje się, że robi się zbyt gęsto, by iść, ale idzie dalej, bo szkoda mu tej drogi, która już przeszedł. Przedziera się więc, krzaki go zatrzymują i w końcu nie może iść dalej. Czasem nawet nie może już się cofnąć. Ale najczęściej jest tak, że woli stać tam, gdzie jest, zamiast cofnąć się i poszukać innej drogi. Człowiek tak bardzo nie lubi przyznawać się do błędu, że będzie tam stał i całą winę zrzuci na las.