Przyczyna ·····


W fabryce była przerwa śniadaniowa i pewien robotnik rozpakował swoje śniadanie.
"No nie", powiedział na głos. "Znowu kanapki z serem!".
Zdarzyło się to drugi, trzeci i czwarty dzień. Wtedy współpracownik, który słyszał narzekania mężczyzny powiedział:
"Jeśli tak bardzo nie znosisz kanapek z serem, dlaczego nie każesz żonie, żeby ci zrobiła jakiś inny rodzaj?"
"Ponieważ nie jestem żonaty. Sam sobie robię te kanapki".