Wymagania ·····


Jeśli ktoś Ci bez przerwy pomaga, rozwesela, inspiruje – wtedy nie powoduje cierpienia, prawda? Ale jak przestanie – to powoduje, prawda? Nic nie robi, siedzi sobie spokojnie – i powoduje!

A gdybyś nie oczekiwała od niego pomagania, rozweselania, inspirowania – powodowałby? Też by sobie siedział spokojnie – i nie powodowałby!

A gdyby wtedy nagle wstał i ni stąd, ni zowąd, zaczął pomagać, rozweselać, inspirować – wtedy byłby to prezent. Jeśli niczego nie wymagasz, wszystko jest prezentem.